
Home www.kmk.iq24.pl forum
dowcipytylko śmieszne |
| dwyane_wade | 14.10.2007 18:49:13 |
Grupa: Administrator Lokalizacja: Twin Peaks Posty: 159 #16235 Od: 2007-10-4 | Lotnisko w Nowym Jorku. Facet wchodzi do windy a za nim kobieta w mundurku, mini spódnica, żakiet - stewardesa jakaś. Facet zaintrygowany ta sytuacja mówi: - Hello, you fly USA airways? Kobieta nie odzywa się, tylko patrzy na niego zdziwiona. Facet pomyslal no to co, sprębuje jeszcze raz: - Flugen sie Lufthansa ja? Kobieta bardziej zdziwona patrzy na niego i nic nie mówi. No trudno pomyślał facet... spróbuję jeszcze raz: - Volare sinora Alitalia? Wtedy kobieta mówi: - A w mordę chcesz palancie?! - Aha, LOT! _________________ Aby zrozumieć ludzi, trzeba starać się usłyszeć to, czego nie mówią i czego, być może, nigdy nie będą zdolni powiedzieć |
| dwyane_wade | 14.10.2007 18:59:25 |
Grupa: Administrator Lokalizacja: Twin Peaks Posty: 159 #16238 Od: 2007-10-4 | Jadą trzy zakonnice samochodem. Pierwsza mówi: -Ja jak byłam u księdza proboszcza i tam sprzątałam, to znalazłam gazetki pornograficze. -I co znimi siostra zrobila? -Spaliłam! Druga: -A ja jak byłam u księdza proboszcza i sprzątałam, to znalazłam prezerwatywy. -I co z nimi siostra zrobiła? -Poprzekuwałam. Trzecia zakonnica zemdlała... _________________ Aby zrozumieć ludzi, trzeba starać się usłyszeć to, czego nie mówią i czego, być może, nigdy nie będą zdolni powiedzieć |
| Mroko | 19.10.2007 14:01:19 |
Grupa: Administrator Lokalizacja: Radom Posty: 82 #17527 Od: 2007-10-3 | Kupuje sobie zajączek nową szafę, ale jest za mały by ją w nieść do mieszkania. Spotyka misia i prosi: -Misiu, pomóż mi wnieść tą szafę, bo mieszakam w bloku na ostatnim piętrze, a sam nie dam rady! -Dobrze, ale na każdym piętrze będziesz mi opowiadał kawał! Zajączek się zagadza. Wchodzą, a zajączek opowiada kawały, z których miś się ciągle śmieje. W końcu, na ostatnim piętrze: -Misiu!- mówi zajączek- teraz opowiem ci taki kawał że się zsikasz ze śmiechu! -No? -Pomyliłem bloki! |
| Mroko | 19.10.2007 14:02:46 |
Grupa: Administrator Lokalizacja: Radom Posty: 82 #17529 Od: 2007-10-3 | Po długim niewidzeniu się, ciotka spotyka Marysię.: -Co słychac, Marysiu? -Mamusia urodziła siostrzyczkę. -Ale przecież wasz tatuś jest juz od trzech lat za granicą! -Tak, ale często pisze... |
| Mroko | 19.10.2007 14:03:35 |
Grupa: Administrator Lokalizacja: Radom Posty: 82 #17530 Od: 2007-10-3 Ilość edycji wpisu: 1 | Żona pyta męża: -Czy widziałeś kiedyś pogięty banknot 100 zł? Mąż na to znudzonym głosem: -Nie. -To popatrz na to... - mówi żona i gniecie banknot 100 zł. Po chwili znowu pyta męża: -Czy widziałeś pogięty banknot 200 zł? -Nie - ponownie odpowiada znudzonym głosem mąż. -To popatrz na to... - mówi żona i gniecie banknot 200 zł. Następnie pyta: -A widziałeś pogięte 100 tys. zł? Mąż na to zaciekawionym głosem odpowiada: -Nie. -To sobie zobacz, stoi w garażu... |
| Mroko | 19.10.2007 14:04:54 |
Grupa: Administrator Lokalizacja: Radom Posty: 82 #17532 Od: 2007-10-3 | Sala operacyjna, pacjent leży na leżance, podchodzi anestezjolog: -Dzień dobry, dzisiaj ma pan operację, będę pana usypiał, ale mam jeszcze jedno pytanie: Czy leczy się pan w naszym szpitalu prywatnie, czy na kasę chorych? Pacjent na to: -Na kasę chorych. -Aaaaa... kotki dwa... |
| Mroko | 19.10.2007 14:08:02 |
Grupa: Administrator Lokalizacja: Radom Posty: 82 #17535 Od: 2007-10-3 | Mąż i żona wpadają zdyszani na dworzec, ale niestety spóżnili się, pociąg już odjechhał. Mąż do żony: -Gdybyś się tak nie guzdrała to byśmy zdążyli. Ona na to: -Jak byś mnie nie poganiał krócej czekalibyśmy na następny. |
| Mroko | 19.10.2007 14:11:24 |
Grupa: Administrator Lokalizacja: Radom Posty: 82 #17537 Od: 2007-10-3 | W lesie: groźny wilk ucieka, goni go mały ratlerek. Wszyscy mieszkańcy lasu stają, dziwią się i wołają: -Wilku, wilku, ty taki duży z ostrymi kłami i boisz sie takiego małego ratlerka! Na to wilk: -Mały to on może jest, ale jaki ma zimny nosek! |
| Mroko | 05.11.2007 20:34:23 |
Grupa: Administrator Lokalizacja: Radom Posty: 82 #23959 Od: 2007-10-3 | -Barman, szybko kieliszek koniaku dla mojego kolegi, który właśnie zemdlał! -Nie mamy koniaku, jest tylko czysta... Zemdlony lekko otwiera oczy i szepcze zbolałym głosem: -Może być... |
| Mroko | 14.01.2008 21:34:55 |
Grupa: Administrator Lokalizacja: Radom Posty: 82 #42274 Od: 2007-10-3 | Przychodzi młody chłopak do lekarza. - Panie doktorze. Mam jedno jądro sine. Lekarz zbadał i mówi: - Uuuu, rak! Trzeba amputować. Szybko wykonał operację i pożegnał się z pacjentem. - Panie doktorze, to znowu ja. Teraz mam drugie jądro całe sine. - Rak! Trzeba amputować. Nazajutrz znów ten sam chłopak. - Niestety panie doktorze. Przeniosło sie na mój interes. Lekarz nie dowierza, bada, bada i w końcu mówi: - Eeee, panu to tylko dżinsy farbują... |
| Mroko | 14.01.2008 21:35:26 |
Grupa: Administrator Lokalizacja: Radom Posty: 82 #42276 Od: 2007-10-3 | Siedmioletni chłopczyk spaceruje sobie chodnikiem w drodze do szkoły. Podjeżdża samochód. Kierowca otwiera szybkę i mówi: - Wsiadaj do środka to dam Ci 10 złotych i lizaka ! Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje przy krawężniku .. - No wsiadaj! Dam Ci 20 złotych, lizaka i chipsy ! Chłopczyk ponownie kręci głową i przyspiesza kroku .... Samochód nadal powoli jedzie za nim. Znowu się zatrzymuje .. - No nie bądź taki ... wsiadaj! Moja ostatnia oferta - 50 złotych, chipsy, cola i pudełko chupa-chups! - Oj, odczep się tato! Kupiłeś matiza to musisz z tym żyć ... |
| Mroko | 14.01.2008 21:36:20 |
Grupa: Administrator Lokalizacja: Radom Posty: 82 #42277 Od: 2007-10-3 | Wraca facet z delegacji i zastaje w domu klasyczną sytuację. Żona z kochankiem. Kochanek zrywa się z łóżka wpada do łazienki zdejmuje z wieszaka ręcznik i obwiązuje sobie nim biodra. W tym momencie rozwścieczony mąż wrzeszczy : - Nieeeeeee !!!!!!!!!! - i wbiega za nim do łazienki "Boże on go zabije" - myśli żona i też rzuca się za nimi. Patrzy, a tam mąż szarpie za ręcznik, którym owinął się kochanek i krzyczy: - Ten jest do twarzy! |
| Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!! |